KOMEDA / MUZYKA / OBRAZY

KOMEDA / MUZYKA / OBRAZY

50 lat temu w tragicznych okolicznościach umiera Krzysztof Komeda.

Człowiek który odmienił oblicze polskiego, europejskiego jazzu i ówczesnej muzyki filmowej.

To m.in. za jego sprawą polska kinematografia mogła się poszczycić większą ilością  współczesnego, nowoczesnego jazzu w ścieżce dźwiękowej filmów niż niejedna kinematografia na naszym kontynencie.

W hołdzie wielkiemu artysty i ku przypomnieniu,  dla wszystkich wielbicieli jazzu i niezwykłej epoki w historii kina, kilka październikowych dni dedykujemy jazzowym dźwiękom i fantastycznym filmom.

Zaprezentujemy filmy z różnych okresów jego działalności z muzyką stworzoną do różnych filmowych form- od małych form animowanych przez polskie produkcje lat 60. do spełnienia artystycznego czyli wielkich międzynarodowych dzieł autorstwa jego wielkiego przyjaciela Romana Polańskiego.

Obok projekcji filmów przestrzeń Kina Kosmos stanie się miejscem spotkań  miłośników jazzu i winylowych brzmień.

 

16.10, środa, godz. 18:30

ANIMA W KOSMOSIE: KRZYSZTOF KOMEDA W ANIMACJI

Uśmiech, Mirosław Kijowicz, 1965, 7’, Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej

Sztandar, Mirosław Kijowicz, 1965, 7’, Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej

Rondo, Mirosław Kijowicz, 1966, 9’, Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej

Kolorowe kłamstwa, Andrzej Kondratiuk, 7’, 182 m, FINA (SMFF „Se-Ma-For” w Łodzi)

Klatki, Mirosław Kijowicz, 1966, 7’, Studio Miniatur Filmowych w Warszawie

Wiklinowy kosz, Mirosław Kijowicz, 1967, 8’, Studio Miniatur Filmowych w Warszawie

Laterna magica, Mirosław Kijowicz, 1967, 6’, Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej

Kołysanka, Piotr Dumała, 2012, 4’, Fumi Studio w Warszawie

 

20.10, niedziela

12.0016.00 JAZZOWA GIEŁDA PŁYTOWA

16.00 – SŁUCHAMY KOMEDĘ

Odsłuch na audiofilskim sprzęcie płyty winylowej  z muzyką filmową Krzysztofa Komedy – People meet and sweet music fills the heart. Spotkanie z wydawcą płyty Michałem Wilczyńskim z firmy GAD Records.

19.00 – PINGWIN (Polska 1964, 93 min)

reż. Jerzy Stefan Stawiński,

w rolach gł. Andrzej Kozak, Krystyna Konarska, Zbigniew Cybulski, Stanisław Tym.

Niepozorny student warszawskiej Politechniki, przez kolegów zwany Pingwinem, jest zakochany w koleżance z roku – Baśce. Otoczona gronem wielbicieli dziewczyna nie zwraca uwagi na Andrzeja. Emocjonalne problemy i jazzowe tło w obrazie życia młodych ludzi lat 60.
24.10, czwartek godz. 18.00

BARIERA + KOMEDA, KOMEDA

KOMEDA, KOMEDA (Polska 2012, 71 min)

reż. Natasza Ziółkowska-Kurczuk

Film opowiadający o życiu Krzysztofa Komedy wypełniony ogromną liczbą materiałów archiwalnych. Relacje z koncertów, fragmenty filmów do których tworzył muzykę a przede wszystkim obrazy z życia osobistego kompozytora. W filmie o bohaterze mówią wielkie postaci ale co warto zaznaczyć bliscy mu ludzie: Roman Polański, Andrzej Wajda, Jan Ptaszyn Wróblewski, Jerzy Milian, Michał Urbaniak, siostra kompozytora – Irena Orłowska, a także koledzy szkolni i z czasów studiów na Akademii Medycznej.

BARIERA (Polska 1966 r, 77 min)

reż. Jerzy Skolimowski

w rolach głównych: Jan Nowicki, Joanna Szczerbic, Tadeusz Łomnicki.

Bohater trzeciego pełnometrażowego filmu Skolimowskiego  porzuca studia i wyprowadza się z domu akademickiego. Ma swoją wizję wejścia w dorosłe życie-  pokonać dzielące go od świata bariery: wieku, pieniądza, starych kultów, konwencji i hierarchii. „Kiedy brałem stypendium, sprzedawałem się państwu ? Teraz mogę się sprzedać komu chcę !” Jego marzeniem jest małżeństwo z bogatą kobietą, willa na przedmieściu i dobry samochód w garażu. Proces „mieszczanienia” jest, jego zdaniem, nieunikniony, własną degrengoladę trzeba więc przyspieszyć. Spotyka jednak dziewczynę, która ma odmienne ideały.

 

31.10, środa, godz. 18:00

Halloween z Komedą: NIEUSTRASZENI POGROMCY WAMPIRÓW albo Przepraszam ale Pańskie zęby tkwią w mej szyi (Wielka Brytania/USA, 1967, 107 min)

reż. Roman Polański

w rolach gł. Jack MacGowran, Roman Polański, Sharon Tate

„Bal wampirów” – taki był pierwotny tytuł  filmu i pod takim wyświetlano go w Wielkiej Brytanii i we Francji.Producent Martin Ransohof zmusił Polańskiego do przygotowania na amerykański rynek jego krótszej wersji, oraz do zmiany tytułu. Niezadowolony ze zmian Polański miał podobno domagać się nawet wycofania swego nazwiska z amerykańskiej czołówki. Krytycy i publiczność znacznie łagodniej i życzliwiej podeszli do jego dzieła. Z uznaniem podkreślali, że Polański zrobił film trzymający się kanonów horroru jako gatunku, a jednocześnie sparodiował z dużą inwencją i poczuciem humoru tradycyjne mity. Potrafił równomiernie dozować grozę i śmiech. Bardzo spodobał się też jako aktor grający jedną z głównych ról – Alfreda. Wiele ciepłych słów zebrała zresztą cała ekipa aktorska (w tym Sharon Tate), chwalono ponadto piękne zdjęcia (plenery kręcono we włoskich Dolomitach) oraz muzykę Krzysztofa Komedy. Przeniknięta dreszczykiem grozy zabawa zaczyna się już od napisów czołowych filmu gdy słynny  Lew z emblematu wytwórni MGM zamienia się w szkaradnego wampira. Polański postanowił zrealizować horror  z przymrużeniem oka w chwili kiedy przebywając na kinowym seansie „poważnego” horroru zauważył że publiczność kwitowała „mroczne” sceny wybuchami śmiechu.

W filmie Polańskiego, wiekowy naukowiec, doświadczony badacz nietoperzy, wraz ze swoim asystentem Albertem, wyruszają w długą podróż do Transylwanii, aby unicestwić wampiry. Zatrzymując się w przydrożnej gospodzie, poznają piękną Sarah, która zaraz potem zostaje porwana przez jednego z wampirów. Profesor i asystent nie wahając się ani chwili ruszają ich śladem…

Nadchodzące wydarzenia w tym cyklu