Rodzina w kinie: Orzełek Iggy
Dobry chłopiec
Panna młoda!
Bez wyjścia
Dobry chłopiec
Filmowe popołudnie dla dzieci: Na wycieczkę
Rodzina w kinie: Mała Amelia
Bez wyjścia
Panna młoda!
Dobry chłopiec
Wartość sentymentalna
Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
Dobry chłopiec
Panna młoda!
Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
Wartość sentymentalna
Dobry chłopiec
Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
Bez wyjścia
Zmartwychwstanie
Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
Dobry chłopiec
Bez wyjścia
Nominowane do Oscara 2026 Krótkometrażowe Filmy Aktorskie
Nominowane do Oscara 2026 Krótkometrażowe Filmy Animowane
Rodzina w kinie: Fleak. Futrzak i ja
Rodzina w kinie: Orzełek Iggy
Rodzina w kinie: Kicia Kocia w podróży
Rodzina w kinie: Fleak. Futrzak i ja + warsztaty
Truposz + dyskusja
Paterson. 10-lecie premiery!
Tylko kochankowie przeżyją (2013)
Wajda. Brzezina
Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
14. Festiwal Filmów Żeglarskich JachtFilm w Katowicach. Dzień 1
Nominowane do Oscara 2026 Krótkometrażowe Filmy Aktorskie
Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
14. Festiwal Filmów Żeglarskich JachtFilm w Katowicach. Dzień 2
Nominowane do Oscara 2026 Krótkometrażowe Filmy Animowane
Panna młoda!
Bez wyjścia
Jedna bitwa po drugiej
Historia na ekranie: Fritzi. Przyjaźń bez granic
Zmartwychwstanie
Bez wyjścia
KF Ambasada: Carrie
Ścieżki życia
Dobry chłopiec
Zdrapka. Pokaz specjalny niezależnego filmu
Panna młoda!
Dobry chłopiec
Wartość sentymentalna
Panna młoda!
Modowy klub filmowy: I Bóg stworzył kobietę
Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
Najlepsze z najgorszych: Wieśniaccy Zombie
Najświętsze Serce
Piękna Helena | operetka
Filmowe popołudnie dla dzieci: Nadlatują bociany
Zmartwychwstanie
PORA DLA SENIORA: Wartość sentymentalna
La Grazia
Wajda. Popiół i diament
Kokuhō
Filmowe popołudnie dla dzieci: Czas na zabawę
Nagi Instynkt (1992)
Angel’s Egg
Donnie Darko
Il Volo. Najnowszy koncert z Doliny Świątyń
Żywot Briana
Siedmiu samurajów
Filmowe powtórki do matury: 1984 (1984)
Do utraty tchu
Modowy klub filmowy: Buntownik bez powodu
Sok z Żuka (1988). Nieśmiertelna Catherine O’Hara
Piękna Helena | operetka
Oldboy | Kino Azji
Historia na ekranie: Katyń
KF Ambasada: Misja
Wajda. Wesele
Rambo: Pierwsza krew (1982) + prelekcja
Delicatessen (1991)
TEATR W KINIE: The Fifth Step [sezon 2026]
Zniknięcie (1988)
Rodzina w kinie: Stalowy gigant + prelekcja
Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną
Narwana miłość
Rok z Marilyn Monroe: Asfaltowa dżungla
Najlepsze z najgorszych: Serce gór
Amelia. 25-lecie premiery!
Il Volo. Najnowszy koncert z Doliny Świątyń
Mulholland Drive (2001)
Pianista
KF Ambasada: Trzy kolory: Niebieski
Powiększenie
Suspiria (Odłgosy)
Wajda. Niewinni czarodzieje
KF Ambasada: Pluton
Rok z Marilyn Monroe: Niagara
KF Ambasada: Trzy kolory: Biały
Wajda. Człowiek z Marmuru
KF Ambasada: Trzy kolory: Czerwony
KF Ambasada: Hannah i jej siostry
Aktualny repertuar znajdziesz na Bilety24!
Staramy się przywrócić nasz repertuar tak szybko jak to tylko możliwe.
Aktualne seanse możesz znaleźć tutaj
Zwariować ze szczęścia
La pazza gioia
Chcieliśmy, by film był ciepłą, życzliwą komedią - mówi Paolo Virzì, reżyser filmu.
Beatrice (Valeria Bruni Tedeschi) jest gadatliwą manipulantką, która stylizuje się na milionerkę obracającą się w środowisku wyższych sfer. Donatella (Micaela Ramazzotti, prywatnie żona Virzìego) to wrażliwa introwertyczka o wytatuowanym i kruchym ciele, która skrywa mroczną tajemnicę swojej przeszłości. W komedii Paola Virzìego te dwie pacjentki „ośrodka terapeutycznego dla kobiet z problemami psychicznymi” połączy przyjaźń. Pewnego popołudnia postanawiają uciec i szukać szczęścia i miłości w wolnym świecie „zdrowych” ludzi.
To skrzyżowanie Thelmy i Louise oraz Lotu nad kukułczym gniazdem zrobiło furorę na tegorocznym festiwalu w Cannes, gdzie film został pokazany w ramach sekcji Quinzaine des Réalisateurs. Film zdobył statuetki jednej z najważniejszych włoskich nagród filmowych Nastro d’argento (Srebrna Wstążka), przyznawanych przez krytyków i dziennikarzy, w pięciu kategoriach. Valeria Bruni Tedeschi za swoją rolę została nominowana do Europejskiej Nagrody Filmowej.
WYWIAD Z REŻYSEREM PAOLEM VIRZÌM (fragmenty)
- W porównaniu z “Kapitałem ludzkim”, podszytym drwiną thrillerem, ton pana nowego filmu wydaje się cieplejszy, można go odebrać jako komedię. A może tak naprawdę jest jeszcze bardziej przejmujący, ze względu na poważny temat, jakim jest choroba psychiczna? Proszę opowiedzieć o scenariuszu, który napisał pan razem z Francescą Archibugi.
- Zanim rozpoczęliśmy pisanie, spotkaliśmy się z wieloma psychiatrami i psychoterapeutami, którzy zapoznali nas z medyczną stroną tego świata, opowiedzieli o różnych terapiach i sposobach leczenia. Poznaliśmy najróżniejszych pacjentów szpitali i ośrodków terapeutycznych.Tak samo, jak „normalni” ludzie: różnica między normalnym a chorobliwym zachowaniem może być bardzo subtelna. Niektórzy zostali prawnie uznani za niebezpiecznych, by można ich było umieścić w oddziałach psychiatrii sądowej. Spotkaliśmy też wiele osób o problemach podobnych do naszych bohaterek. Na początku zadawaliśmy te same, banalne pytania. Co z tymi ludźmi nie tak? Na co są chorzy? Czym jest choroba dwubiegunowa, depresja, zaburzenie osobowości typu borderline? Ale potem zaczęliśmy się przyglądać indywidualnym przypadkom, odkrywać przeszłość – często burzliwą – tych ludzi i zrozumieliśmy, że jest o wiele ciekawsza, niż to, co zapisane w karcie pacjenta. Chcieliśmy pokazać, że trzymamy ich stronę, a to oznaczało większy nacisk na ich przeszłość, naznaczoną smutkiem, samotnością i cierpieniem. Z drugiej strony, proces tworzenia tych postaci był też momentami radosny, zabawny i pokręcony. Lubiliśmy je już w trakcie pisania scenariusza, a pokochaliśmy jeszcze bardziej podczas zdjęć, bo chemia między aktorkami okazała się niesamowicie mocna, do tego zaraźliwa. Muszę więc przyznać, że mimo, że film zawiera smutne i rozdzierające sceny, to nigdy wcześniej nie udało mi się uchwycić kamerą tak wielkiej euforii i niczym nieskrępowanej radości.
- Mógłby pan opowiedzieć trochę o Villi Biondi? Czy ośrodki tego typu naprawdę istnieją?
- Szukając lokacji do zdjęć byliśmy w kilku posępnych miejscach, gdzie pacjentami zajmowano się tylko powierzchownie. Byli otępiali od leków uspokajających, czasem skrępowani pasami i kaftanami, pozostawieni sami sobie. Ale trafiliśmy też do ośrodków kipiących pozytywną energią, gdzie pracownicy, zamiast tylko pilnować pacjentów, organizowali różnego rodzaju projekty rehabilitacyjne (…).