sala
Solaris
sala
Nostromo

Bikini Blue

BIKINI BLUE

Kraj, rok:
POLSKA, WIELKA BRYTANIA, 2016
Gatunek:
DRAMAT, ROMANS
Reżyseria:
Jarosław Marszewski
Scenariusz:
Jarosław Marszewski
Obsada:
Tomasz Kot, Lianne Harvey, Ruby Bentall
Czas trwania:
90 min.
W repertuarze
Więcej
Opis

Jak oszaleć, to tylko z miłości! „BIKINI BLUE” Jarosława Marszewskiego to koprodukcja polsko-brytyjska z mieszaną obsadą: Tomaszem Kotem i Lianne Harvey w rolach głównych.

…Anglia, Manchester. Koniec II wojny światowej. Skoro świat oszalał, czemu my nie możemy? Na chwilę zapomnieć o tym co było, oderwać się od przytłaczającej rzeczywistości i jak niczym nieskrępowani nastolatkowie całować się na plaży? I tak nic nie jest takie, jakie się wydaje. Nie ma jednej prawdy, a być może jedynym sposobem na powrót do normalnego życia jest szaleństwo? W latach 1939–47 blisko 200 000 Polaków zranionych przez wojnę i wielką politykę rozpoczęło nowe życie na obcej wyspie. Dla większości z nich była to podróż na nieznaną, odległą i niezbyt gościnną planetę. Właśnie o życiu na owej „obcej planecie” i międzyplanetarnej, czyli polsko-angielskiej miłości opowiada historia „BIKINI BLUE”.

Akcja filmu rozgrywa się w roku 1953. – To rok, w którym umarł Stalin, Elżbieta II została koronowana na królową Wielkiej Brytanii, a reprezentacja Anglii poniosła na Wembley historyczną klęskę z komunistycznymi Węgrami. Tłem opowiadanej historii jest „zimna wojna”. Głównymi bohaterami są małżonkowie Eryk Szumski, polski żołnierz-wygnaniec i Dora, młoda Angielka. Po nieudanej próbie samobójczej Eryk przebywa w Mabledon Park, szpitalu psychiatrycznym przeznaczonym dla byłych polskich żołnierzy dotkniętych wojenną traumą. Dora wyrusza w podróż, która ma wyjaśnić dzielącą ich tajemnicę.

To historia o wyobcowaniu i odnajdywaniu się w nowym, nieznanym świecie, o ludziach zranionych i godnych, o utraconym losie i zmaganiach o jego odzyskanie – wyjaśnia reżyser. W filmie Marszewski połączył dwa interesujące go tematy: doświadczenie emigracji i lata 50. Tamta dekada jest niezwykle fotogeniczna w swojej stylistyce i fascynująca w paranoicznej atmosferze zimnej wojny.  Mam też słabość do sztuki tamtego okresu: brytyjskich Młodych Gniewnych w literaturze i filmie.

Z kolei charyzmatyczny Tomasz Kot opowiada: Udział w filmie to dla mnie wyjątkowe doświadczenie, bo w kilka miesięcy musiałem zdecydowanie poprawić swoją znajomość języka angielskiego. Mam dziwne poczucie debiutu, czuję coś podobnego do tego, co czułem przy realizacja „Skazanego na bluesa”.




 




Zwiastun
Fotosy