sala
Solaris
sala
Nostromo

Home Movie Day 2017

Home movie day

Kraj, rok:
,
W repertuarze
Dzisiaj, sob
- 10:00 Bilet
Opis

Home Movie Day - Święto Kina Domowego

25 listopada (sobota) 2017 r.
od godz. 10.00 - do godz. 21.30


Filmoteka Śląska zaprasza na czwartą edycję Home Movie Day – święta, które każdego roku obchodzone jest przez archiwistów i pasjonatów wąskich taśm analogowych (8 mm, super 8mm i 16 mm) w wybranych zakątkach świata. Ideą jest zachowanie filmów z domowych zbiorów, stanowiących bezcenne świadectwo czasów, ale także zebranie okruchów indywidualnych wspomnień, które uruchamiają się dzięki obrazom sprzed lat. Kluczowym punktem programu będzie projekcja amatorskich materiałów filmowych, udostępnionych przez mieszkańców Górnego Śląska i okolic. Pokazy będą komentowane przez autorów lub bohaterów filmów. Projekcjom będą towarzyszyć warsztaty dla dzieci, konsultacje z konserwatorami, zwiedzanie magazynów Filmoteki Śląskiej. Gościem specjalnym tegorocznej edycji będzie Wojtek Kukuczka – syn Jerzego Kukuczki – który zaprezentuje amatorskie filmy z archiwum rodzinnego oraz przedstawi pierwszą publikację z domowego archiwum himalaisty. Ponadto jednym z punktów programu będzie rozmowa, podczas której szczególną uwagę skierujemy na bohaterów domowych archiwów – przez lata filmowanych i fotografowanych. Jaki obraz samych siebie znajdują w domowych archiwach? Jak poprzez filmy i zdjęcia budowana jest narracja rodzinna? Co nowego odkrywają w domowych archiwach po latach?

Tegoroczne Home Movie Day zakończy projekcja dwóch filmów, dla których bazą stały się rodzinne filmy: „A Song of Air” reż. Merilee Bennet oraz „Historie rodzinne” reż. Sarah Polley.


Program:

do 21 listopada – zgłaszanie filmów (8 mm, super 8 mm, 16 mm) i przygotowanie taśm do projekcji.

25 listopada: 
10.00-11.00 Home Movie Dzieciom - warsztaty udźwiękawiania filmów z domowych archiwów. Uczestnicy: 3+

11.30-13.00  Między historią a wyobraźnią. Na zajęcia trzeba przynieść zdjęcie z domowego archiwum. Uczestnicy: 7-12 lat

13.00 Dzień otwarty Filmoteki Śląskiej – spacer po magazynach Filmoteki, znajdujących się w kinie Kosmos.

14.00-17.00 Przegląd filmów z domowych archiwów + konsultacje z konserwatorami.

17.00-18.00 Projekcja amatorskich filmów Jerzego Kukuczki zrealizowanych podczas wyprawy na szczyt Shisha Pangma  – ostatni, czternasty ośmiotysięcznik. 18 września 1987 Jerzy Kukuczka stając na szczycie góry, został drugim człowiekiem na świecie, który otrzymał miano zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum. Podczas Home Movie Day zobaczymy wybrane materiały z tej wyprawy. Filmy będzie komentował syn himalaisty – Wojtek Kukuczka.
Projekcji będzie towarzyszyła promocja pierwszej książki z cyku „Z archiwum Jerzego Kukuczki” – „Ostatnia w koronie. Shisha Pangma '87” (redaktor naczelna: Katarzyna Zioło, 2017)

18.00-19.00  Bohaterowie domowych archiwów – spotkanie. Udział biorą: Paulina Haratyk, Wojtek Kukuczka, Albert Karkosz
19.00 Projekcja filmów:
A Song of Air reż. Merilee Bennet, Australia 1988, 27 min* [*film pochodzi ze zbiorów Australian Centre for the Moving Image (ACMI)]
Historie rodzinne reż. Sarah Polley, Kanada 2012, 108 min

Karnet na wszystkie wydarzenia: 6 zł. Do kupienia w kasie kina Kosmos oraz na www.filmowa.net


Kontakt:
Zgłaszanie filmów: a.tecl-szubert@filmotekaslaska.pl  lub 512 532 155
Zapisy na warsztaty: a.hofelmajer-ros@filmotekaslaska.pl  lub 502 237 674

 
„A Song of Air” reż. Merilee Bennet Australia 1988, 27 min
Tkankę filmu „A Song of Air” stanowią amatorskie materiały autorstwa ojca australijskiej artystki Merilee Bennet, który przez okres niemal 30 lat filmował najbliższych podczas rodzinnych uroczystości, pikników czy świąt. Autorka zestawia pozornie nieszkodliwe fragmenty historii rodziny, szukając odpowiedzi na pytanie o własną tożsamość, a także próbując zrozumieć swoją trudną relację z dominującym, konserwatywnym ojcem. Film stanowi rodzaj konfrontacji z przeszłością, która zostaje przekonfigurowana – ułożona i zinterpretowana na nowo.
„A Song of Air” był pokazywany na licznych festiwalach filmowych – m.in. na Festiwalu Filmowym w Cannes 1988, Visions du Reel – International Documentary Film Festival Nyon 1988, Leipzig International Festival of Documentary and Animation Films, Cinema Du Reel (1991).
Merilee Bennett: „Życie było serią rutynowych czynności. A niedziela była najgorsza. W Nowy Rok sprawdzałam datę Bożego Narodzenia. Jeśli wypadało w niedzielę, nie trzeba było iść do kościoła dwa razy w tygodniu i cały rok wydawał mi się lepszy. W niedzielę na śniadanie mama gotowała flaki albo móżdżek. Potem szliśmy do kościoła i szkółki niedzielnej, gdzie tata był dyrektorem. Na obiad było mięso z ziemniakami, a po południu dzieci mogły się pobawić. Nie było jednak przyjęć ani tańców. Ale prawie co niedzielę po podwieczorku oglądaliśmy filmy. Patrzyliśmy, jak dorastamy. Śmialiśmy się ze zmian w modzie i dowcipów. Ale przede wszystkim umacniał się obraz rodziny według ojca. W święta kazał nam wszystkim grać w jego filmach. Odgrywaliśmy pożegnania, żeby mógł nagrywać odjeżdżający samochód. Odrzucaliśmy własne życie dla jego filmów. Najważniejsze było przebywanie ze sobą i takie same poglądy na świat. Wszystkie jego scenariusze opisywały rodzinną wspólnotę w obliczu zagrożenia z zewnątrz. Wspólnie mogliśmy się śmiać z duchów, z mrocznych zakątków życia, z bólu, nawet ze śmierci. Jego obraz świata opierał się na pojęciach dobra i zła. Dobrem była pobożność. Cnotliwe życie rodzinne. Dobra, czysta zabawa, jak mawiał. Złem było pogaństwo, hedonizm, a nawet niewinne wady. Wokół rodziny zbudował niewidzialną, ale nieprzekraczalną barierę".

„Historie rodzinne” reż. Sarah Polley Kanada 2012, 108 min
„Historie rodzinne” to niezwykły, przełamujący gatunkowe konwencje film nominowanej do Oscara scenarzystki i reżyserki Sarah Polley. Reżyserka odsłania kolejne warstwy rodzinnych mitów i wspomnień, by w końcu odkryć szokującą prawdę ukrywaną przez rodziców. Przyglądając się swoim bliskim Polley udało się dotrzeć do tego, co stanowi istotę wszystkich relacji rodzinnych, które najczęściej stanowią pełen paradoksów, problemów i miłości tygiel przeciwieństw.
Czy rodzice mają prawo do tajemnic? Czy my mamy prawo w nich grzebać? Aktorka i reżyserka Sarah Polley odkryła sekret swej nieżyjącej matki. „Historie rodzinne” to dokument, który zatrząsł  jej rodziną. A także festiwalem w Wenecji, gdzie miał premierę.

Część filmu to fabularna rekonstrukcja – wspomnienia i wyobrażenia samej Sary podszywające się pod nakręcone na taśmie Super 8 „home video”, przynoszące obraz roześmianej, pełnej życia Diane. Artystki, matki, kobiety,  której tak naprawdę nie znał nikt. I to jest fundamentalne pytanie, które stawia film Polley: czy możemy poznać prawdę o innym człowieku? Czy też przepada ona na zawsze wraz z nim, a my zostajemy z małym fragmentem, odpryskiem jakiejś osoby, na który składają się głównie nasze fantazje o niej?

„Historie rodzinne” są przemyślanym filmem i także formą terapii. Są rozważaniem na temat naszej potrzeby opowiadania historii – i przyznaniem, że żadna nie jest dokończona.

Małgorzata Sadowska, „Newsweek”


Zwiastun
Fotosy